Menu

W kroplach letniego deszczu

24 czerwca, 2018 - literatura

„W kroplach letniego deszczu”
Niebo się skarży od rana
tonie w palecie szarości,
ponad górami firana
mgieł melancholią się gości.
Krople w zachwycie zielenią,
tańczą leciutko na palcach,
bawią się z liściem i giną,
jutro nie będzie już walca.
W ciszę letniego ogrodu
tęskna melodia się wkrada,
w duecie z wiatrem ze wschodu
deszcz swoją baśń opowiada.
Rąbka tajemnic w salonie
uchyla zwiewna firana,
ona całuje mu skronie,
on cicho szepcze-kochana.

źródło: http://wiersze.kobieta.pl/wiersze/kroplach-letniego-deszczu-367822